Nie tak dawno mogliśmy usłyszeć o „przełomowym porozumieniu” na forum OECD, z którego wynika, że co najmniej 130 państw[1] chce wprowadzenia „globalnego minimalnego podatku”. Ma on składać się z dwóch elementów:

  1. Przedsiębiorstwa mające ponad 20 mld euro przychodów oraz co najmniej 10% rentowności będą musiały część zysku rezydualnego[2] zapłacić państwu, na którego terytorium sprzedają towary lub usługi.
  2. Wprowadza minimalny globalny podatek w wysokości przynajmniej 15% efektywnej stawki[3]. Mowa tutaj o przedsiębiorstwach osiągających skonsolidowane przychody w wysokości co najmniej 750 mln euro globalnie.[4]

Przede wszystkim, w rzeczywistości trudno mówić tutaj o przełomie[5], ponieważ opracowanie wspólnego oświadczenia zajęło ponad dwa lata. Jeśli dobrze rozumiem to państwa popierające te regulacje czekają dalsze negocjacje i prace nad konkretnymi przepisami. To oznacza, że jeszcze wiele wody w Odrze upłynie, zanim przedsiębiorstwa będą musiały stanąć przed tym problemem.

Po czym poznać, że ktoś nie ma pojęcia o podatkach?

Jeszcze nie wiemy, jaki będzie ostateczne wygląd powyższej propozycji, więc musimy ocenić to, co wiemy. A wiemy, że jest to populistyczna propozycja osób, które albo nie rozumieją, albo udają, że nie rozumieją, jak działa system podatkowy. Zwłaszcza system opodatkowania dochodów.

W skrócie, podatek dochodowy jest podatkiem płaconym od, jak wskazuje nazwa, dochodu w rozumieniu podatkowym/prawnym. Dochód jest wyliczany poprzez odjęcie od przychodu kosztów uzyskania przychodu (dalej: KUP). Nie każdy koszt jest KUPem i to jest zależne od prawodawstwa danego państwa, więc w Niemczech KUPem może być coś, co w Polsce nim nie jest i na odwrót.

Równie niezrozumiałe jest odwoływanie się przez co niektórych „ekspertów” czy polityków do przykładu z historii USA, kiedy istniała stawka podatkowa wynosząca 90% w latach 50., co jest srogą manipulacją, ale też tematem na osobny wpis, który z pewnością pojawi się na Kulturozofia.pl. To tak, jakbyśmy stworzyli podatek, którego stawka podatkowa wynosi 99%, ale skonstruowalibyśmy go w taki sposób, że obejmie tylko jedną osobę, która zapłaci 5 zł ze względu na liczne ulgi oraz odliczenia.

Wracając do meritum. Nowe pomysły polityków chcących osiągnąć większe wpływy z opodatkowania mogą się nie sprawdzić z powodu, o którym wspomniałem wcześniej. Mianowicie, opodatkowaniu podlega dochód, więc wystarczy prowadzić biznes w kraju, który oficjalnie może mieć stawkę podatkową wynoszącą i 50%. Ale jednocześnie w kraju, w którym możemy wykorzystać tyle ulg czy osiągnąć na tyle wysokie koszty uzyskania przychodu, że zapłacimy grosze jako należny podatek. Jako że nic nie wskazuje na to, by chciano ujednolicić regulacje kosztów uzyskania przychodu czy podejścia skarbówki do podatnika[6] to przystanie podatkowe[7] nadal będą mogły de facto obniżać stawki podatkowe poprzez liberalizację podejścia do KUPów czy stosować więcej ulg. O ile w ogóle postanowią słuchać się innych państw.[8]

Polskie realia jako dowód

Popatrzmy na realny przykład z polskiego systemu podatkowego. Gdy chcemy założyć jednoosobową działalność gospodarczą to jedną z pierwszych decyzji jest wybór formy opodatkowania, a ten jest bogaty[9]. Tak naprawdę jest uzależniony od planowanego profilu działalności i przewidywanych przychodów oraz dochodów.

Jeżeli mamy biznes wymagający niewielu nakładów, tj. koszty będą niskie, może się okazać, że lepiej jest nam wybrać ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. W takiej sytuacji nie mamy prawa do odliczenia kosztów uzyskania przychodu, ale mamy niską stawkę podatkową. Tymczasem jeśli mamy odwrotną sytuację i przewidujemy wysokie koszty prowadzenia działalności to wtedy bardziej opłacalne może okazać się wybranie podatku liniowego lub skali podatkowej, gdzie jesteśmy w stanie odliczyć koszty uzyskania przychodu.

I znowu, w przypadku, gdy mamy wspólnotę majątkową z małżonkiem/małżonką i nasz(a) partner(ka) nie osiąga żadnego dochodu to może nam się bardziej opłacać skorzystanie ze skali podatkowej (gdzie mamy dwie stawki podatkowe – 17% i 32%), ponieważ obniżymy podstawę opodatkowania kwotą wolną od podatku, ulgami podatkowymi czy tym, że rozliczamy się z małżonkiem. Czyli wtedy próg podatkowy wynosi nie 85 528 zł, tylko mnożymy to razy dwa. Z drugiej strony mamy podatek liniowy, który ma wyższą stawkę (19%), więc płacimy niby trochę więcej, ale nie obchodzi nas próg podatkowy. Choć trzeba pamiętać o braku kwoty wolnej od podatku, wspólnym rozliczeniu z partnerem/partnerką czy ulgach podatkowych. Oczywiście pomijam tutaj kwestię innych obowiązków, jak np. obowiązek prowadzenia Podatkowej Księgi Przychodów i Rozchodów.[10]

Co to Ministerstwo Finansów…

Najzabawniejsze jest to, że wiceminister Jan Sarnowski sam przyznał, że ulgi podatkowe – czyli niższe podatki – to coś, co przyciąga inwestorów i przyczynia się do rozwoju gospodarczego kraju. Byłoby miło, gdyby MF przestało skupiać się wyłącznie na stawkach podatkowych i ulgach, a zaczęło przyciągać inwestorów poprzez ograniczanie innych kosztów.[11]

Problemem polskiego systemu podatkowego i decydentów w tym zakresie jest to, że nie rozumieją koncepcji kosztów w biznesie. Nie rozumieją, że z punktu widzenia przedsiębiorstwa czasem może być lepiej zapłacić wyższy podatek, ale nie ponosić kosztów związanych z niestabilnym – szeroko rozumianym – otoczeniem biznesowym. Po co mam zakładać biznes w miejscu, gdzie zapłacę 50 zł podatku i 100 zł na prawników, kiedy gdzieś indziej mogę zapłacić 90 zł podatku i 10 zł na prawników? W ten sposób jestem 50 zł „do przodu”. Do tego dochodzi kwestia ryzyka potencjalnych kar finansowych, nalotów urzędników lokalnej skarbówki czy ogólnej niechęci fiskusa do pomocy podatnikowi. Polscy decydenci albo tego nie rozumieją, albo łudzą się, że ktoś poważny nabierze się na ich udawane ułatwienia.

Jeśli spodobał Ci się powyższy tekst to zapraszam do obserwowania mojego fanpage’u, gdzie będą informacje nt. dalszych publikacji!


[1] Będę tutaj złośliwy – czym nikt się nie przejmie – ale niektóre portale, jak np. bankier.pl, napisały o „130 krajach”. Wychodzi tutaj nieznajomość języka polskiego wśród klepaczy newsów – państwo to nie to samo, co kraj.

[2] W uproszczeniu: mamy zysk w wysokości 10 zł, do zabezpieczenia wartości firmy potrzebujemy 8 zł, więc zysk rezydualny wynosi 2 zł. Więcej np.: https://rachunkowosczarzadcza.pl/1054/definicja-zysk-rezydualny/

[3] Dodajmy, że efektywna stawka podatkowa to w skrócie stosunek należnego podatku do podstawy opodatkowania. Czyli jeśli podstawa opodatkowania wyniosła 100 zł, a należny podatek to 15 zł, to wtedy efektywna stawka wynosi 15%.

[4] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Minimalny-globalny-podatek-i-opodatkowanie-cyfrowych-gigantow-Tego-chca-130-kraje-8146104.html

[5] Zwłaszcza, że element nr 2 już funkcjonuje, tylko trochę inaczej, ale w gruncie rzeczy to to samo, co CFC: https://taxfoundation.org/controlled-foreign-corporation-rules-cfc-rules-in-europe-2020/

[6] Co zabawne, dla podatników w Polsce to mógłby być ratunek.

[7] Bo coś, co w Polsce jest nazywane „rajem podatkowym”, nie istnieje – tym razem kłania się nieznajomość języka angielskiego wśród pismaków. „Haven” to nie to samo, co „heaven”. To błąd w tłumaczeniu, który opanował polski język, jak tłumaczenie „economy” jako „ekonomia”.

[8] Trzeba tutaj powiedzieć jedną ważną rzecz. Być może OECD będzie chciało ruszyć kwestię kosztów uzyskania przychodu, ale ciężko na ten moment powiedzieć czy do tego dojdzie oraz jak to będzie wyglądało. Być może OECD narzuci ogólne ramy, a być może będą chcieli ustalić to bardziej szczegółowo. Pierwsza opcja może zmienić niewiele, a druga wywołać większy opór. Trudno uwierzyć, żeby państwom nie pozostała żadna elastyczność w tej kwestii.

Informacje o zmianach w zakresie KUP można znaleźć tutaj: https://www.oecd.org/tax/beps/brochure-addressing-the-tax-challenges-arising-from-the-digitalisation-of-the-economy-july-2021.pdf & https://www.investopedia.com/global-corporate-minimum-tax-5192149

[9] Co tak naprawdę jest szkodliwe dla gospodarki, ponieważ w ten sposób premiuje się mało produktywne formy prowadzenia działalności gospodarcze. Zasady powinny być takie same dla wszystkich.

[10] https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-formy-opodatkowania-jaka-wybrac

[11] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Minimalny-globalny-podatek-i-opodatkowanie-cyfrowych-gigantow-Tego-chca-130-kraje-8146104.html